DJI-event-mavic-2

Dział marketingu DJI rozesłał w ostatnich dnia zaproszenia na swoją konferencje, która prawdopodobnie będzie połączona z prezentacją nowych dronów. Czy chiński producent przedstawi nam 23 stycznia nowe wcielenie Mavika, czyli DJI Mavic Pro 2 lub DJI Mavic Air?

Jeśli patrzeć na newsy dotyczące konferencji DJI, to nie sposób odnieś wrażenia, że niemal każdy skupia się na zaktualizowanej wersji Mavica. Oczywiście wokół tego tematu powstało już wiele dyskusji na temat nazewnictwa, specyfikacji i tego, co jeszcze może przedstawić DJI i co więcej mogą wsadzić do nowego drona. Poniżej krótkie podsumowanie tego, o czym branża nieoficjalnie mówi.

DJI Mavic Pro 2 czy też DJI Mavic Air oraz Spark 2 z umiejętnością robienia koziołków?

Pierwsza sprawa, która podawana jest dywagacji to nazewnictwo nowego Mavika. Według niektórych źródeł miałby on się nazywać DJI Mavic Air, co ponoć miała potwierdzić rozmowa dwóch pracowników oficjalnego sklepu DJI w Brisbane w Australii. Nowy salon został otwarty kilka dni temu, a wymiana zdań dwóch pracowników mocno zaintrygowała sympatyków chińskiego producenta. Mówili oni, że dysponują informacjami, iż już wkrótce zaprezentowane zostaną dwa nowe drony – Mavic Air, który ma być mniejszy od obecnego Mavica ale nadal z wyciąganymi wirnikami. Natomiast drugi dron ma być podobną zabawką do DJI Spark o mniejszych gabarytach i potrafiący robić koziołki. Ciężko jest się odnieść do tego czy to prawda czy też fake. Osobiście uważam te historię za mocno naciąganą ale z drugiej strony nazwa Mavic Air brzmi całkiem fajnie a z pewnością dobrze marketingowo. Druga sprawa czy aby czasem mniejsza odmiana Sparka to nie jest dron Tello, który rzeczywiście jest postrzegany jako zabawka, potrafi koziołkować,  jest mniejszy od Sparka i miał premierę na targach CES 2018?

Plotki na temat specyfikacji i ceny DJI Mavika Air

Przy okazji nazwy następcy Mavika Pro, nie można przejść obojętnie wobec jego specyfikacji. DJI Mavik Air lub też Mavic 2 ma być mniejszy, lżejszy i szybszy od swojego poprzednika. Według mnie powinni zadbać także o wydłużenie lotu na jednej baterii z 27 minut do choćby 40 minut. Oczywiście z pewnością można także poprawić parametry techniczne gimbala i optyki kamery ale to standard, który zawsze ulega poprawie.

Jeśli chodzi o cenę to nowy Mavik ma się zbliżyć cenowo bardziej do pułapu Sparka – od 600 do 900 dolarów. Można zatem powiedzieć, że to ceny zbliżone do tych w jakich premierowo startował Spark.

Historyczne premiery wybranych serii dronów od DJI

Z każdym dniem doniesień na temat nowych dronów DJI będzie przybywać. Natomiast karty w całości zostaną odkryte 23 stycznia w Nowym Jorku. Wtedy właśnie przekonamy się czy DJI ma coś ciekawego i specjalnego dla nas. Na sam koniec małe podsumowanie dat premier wybranych serii dronów DJI. Jak spojrzeć na kontynuacje serii Phantom to najdłuższe przerwy pomiędzy nowymi modelami trwały 1,5 roku. Analogicznie patrząc obecna wersja Mavika została zaprezentowana 15 miesięcy temu więc chyba wybija najwyższy czas by zaprezentować światu drugą wersje Mavika, która nie będzie się różniła tylko kolorem od pozostałych.

Data realizacji serii Phantom:

  • DJI Phantom 1, znany także pod nazwą: Phantom, styczeń 2013.
  • DJI Phantom 2 ,grudzień 2013.
  • DJI Phantom 3, kwiecień 2015.
  • DJI Phantom 4, marzec 2016.
  • DJI Phantom 4 Pro listopad 2016.

Data realizacji serii Mavik:

  • DJI Mavic Pro październik 2016.
  • DJI Mavic Pro Platinum sierpień 2017.
  • DJI Mavic Pro Alpine White listopad 2017.

Data realizacji DJI Spark:

  • The DJI Spark maj 2017.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here