Na odbywających się właśnie targach elektroniki CES 2018 w Las Vegas zaprezentowano podniebną taksówkę przyszłości, czyli Volocopter VC200 2X. To co najciekawsze w tym wszystkim, to fakt, że dron ma już za sobą pierwszy publiczny lot, który odbył się na scenie targów w mieście hazardu.

Trzeba przyznać, że jak patrzy się na Volocopter 2X trudno nie odnieść wrażenia, że to zminiaturyzowany autonomiczny helikopter. 18 wirnikowy dron pasażerski powstaje we ścisłej współpracy z Intelem i nie jest to pierwsza wersja. W najnowszej generacji Volocopter jest nieco większy niż poprzednik, co zwiększa komfort lotu pasażera i daje więcej miejsca pod akumulatory. Jak podkreślają jego twórcy ma on spełniać rolę środka komunikacji wewnątrzmiejskiej, na co wskazują chociażby parametry – zasięg lotu do 27 kilometrów, do 30 minut. Dopóki technologia akumulatorów się nie poprawi ciężko mówić o lotach poza miasto.

Volocopter VC200 2X podniebna taksówka dla wszystkich

Volocopter 2X ma służyć do transportu ludzi pomiędzy punktem A i B. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że mało kto z nas posiada odpowiednie umiejętności by sterować statkiem powietrznym, zostaje nam zdanie się autonomiczne rozwiązanie. I w tym przypadku sprawa wydaje się prostsza niż w przypadku samochodów autonomicznych, ponieważ system będzie miał większe pole manewru i mniejszy ruch, co powinno wpłynąć na nasze bezpieczeństwo. W najgorszym wypadku dron może pozostać w powietrzu nawet w przypadku gdy dwa z dziewięciu akumulatorów padną. Natomiast w najczarniejszym scenariuszu, gdy wirniki i akumulatory przestaną działać, dron sprowadzi nas na ziemię dzięki rakietowym spadochronom balistycznym.

Nie dziwi więc fakt, że rozwiązaniami zainteresowane są takie korporacje, jak Uber. Twórcy Volocoptera już w tej chwili rozmawiają z przedstawicielami Dubaju by na początku 2020 roku wprowadzić sprzęt do komercyjnego programu pilotażowego, jako podniebna taksówka w Dubaju.

Rynek dronów pasażerskich to przyszłość

Pomimo tego, że Volocopter 2X miał swój krótki epizod na targach CES, wznosząc się przed widownią, to warto zwrócić fakt, że samym projektem niemieckiej firmy zainteresował się gigant technologiczny – Intel. Rynek dronów pasażerskich dopiero raczkuje i podobnie jak w ich znacznie mniejszych odpowiednikach, oprócz samej bezpiecznej technologii potrzebne są także odpowiednie przepisy prawne, tak by każdy mógł bezpiecznie podróżować. Możliwe że już za kilka lat życie ze skorupy ziemskiej przeniesie się do atmosfery.

A tutaj możecie zobaczyć lot Volocoptera 2X na targach CES 2018

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here